Archiwum dla Wrzesień 2008
Michałki
Seba hipokrytą! Od razu kiedy tylko napisałam o nim kilka słów prawdy, ten oburzył się i sfochał. Typowa ciotodrama. Nie byłoby w tym nic dziwnego jednak, gdyby nie to, że sam wcześniej cieszył się z moich poprzednich ploteczek jak dziecko. Widocznie bawi go tylko nieszczęście innych.
Powrót Pierricka. Czy na dłużej?
W Naszych nowe zdjęcia. Oprócz pierniczka, nową fotkę dodała prześliczna drug_doll. I pomimo, że nic nie widać z ubioru, wyszła wyjątkowo elegancko. Zdjęcia drug są w ogóle o tyle ciekawe, że każde jest różne od poprzednich – cały czas zaskakuje. W przeciwieństwie na przykład do ostatnich zdjęć Quny Leśnej, który na każdym zdjęciu wychodzi tak samo.
Portishead i Mix zaczęli razem spędzać swój wolny czas. Narazie wygłupiając się na kurniku i chatboxie. Czyżby to tylko taka gra, żeby dogryźć Coddersowi? A przy okazji Mixa – dlaczego ten skądinąd ładny chłopak jeszcze się nie pokazał publicznie? Może jakiś czytelnik prześle jego zdjęcie i zrobimy jego coming out na blogu?
xoxo,
GossipGirl
2 uwag Wrzesień 29, 2008
Orgia w Warszawie
W sobotę do gejowskiego klubu umówili się portishead i Seeeba (znany też jako fajny16wawa). Miał być z nimi też bajt, lecz ten przełożył spotkanie na poniedziałek. To raczej dość dziwny dzień na balowanie po stolicy, ale ludzie reklamy już tak mają – na każdym kroku chcą pokazać, jacy to oni oryginalni. Albo może maczał w tym palce wściekle zadrosny Leyker? Nie od dziś wiadomo przecież, że każda nocna eskapada bajta bez Leykera przy jego boku oznacza bezsenną noc dla tego biednego, zadurzonego chłopca. Co innego Seeeba. Ten, już wyrwany spod opiekuńczych skrzydeł znanego sponsora młodziaków, Coddersa, może sobie szaleć do woli przez nikogo niepilnowany. Choć z drugiej strony to musi być smutne – wiedzieć, że nikogo nie obchodzi gdzie i z kim się spędza noc. Pewnie to dlatego tyle szumu robili wokół tego “wyjścia do Rasko”, żeby ktoś wreszcie zwrócił na to uwagę.
A zamiast bajta do Warszawy przyjeżdża dziś za to Emil (Emil_Samo_Zuo), który będzie tam studiować i mieszkać w akademiku. Już nie możemy się doczekać tych opowieści o szalonym życiu studenta, pełnego alkoholu i lasek! Koszmar.
Pozdrowionka,
GossipGirl
3 uwag Wrzesień 28, 2008
Gdzie oni są?

Nie tylko wazelinka z Saiem opuścili forum. Ostatnio wielu innych użytkowników także zaprzestało je odwiedzać. Przede wszystkim ciapek, reindeer, smoku oraz mniej znany be4love. Powód jest bardzo prosty – niedawno przeprowadzili się oni razem do nowego mieszkania we Wrocławiu, gdzie jeszcze nie mają dostępu do internetu. Niepokojące w tym były głosy ciapka, że opuszcza forum już na zawsze. Choć nie należy raczej w to wierzyć. W końcu już nieraz zrobił forum w konia.
Kolejnymi nieobecnymi są pocieszny Martinnn, morus, oraz watutin. Ten pierwszy jedynie czasami zagląda na forum, a normalnie na codzień bawi się w gejowskich klubach w województwie łódzkim. Odejście morusa spowodowane zostało jego burzliwą historią miłosną z watutinem. Ten ostatni co prawda nie odszedł całkowicie, czasami się pojawia, aby rzucić jedno czy dwa słowa, ale nic więcej. On też najwidoczniej bardzo przeżył to zadurzenie.
Najciekawszą grupka nieobecnych zdecydowanie jest trójka Phibbie, koal i Lakki. Pierwszy lubiany chyba przez wszystkich (na dodatek gwiazda TV), ostatni chyba przez mało kogo. Dlaczego odszedł “dziadek” koal? Być może uznał, że nie ma czasu na forum. Być może uznał, że jest już na nie za stary. Raczej nie chodziło o nie wchodzenie sobie w drogę z Phibbiem, z którym kiedyś dzielił życie. Oboje mają raczej dobry stosunek do siebie. Zupełnie inna sprawa jest z Lakkim. Lakki, który odszedł niedługo po tym, jak wybuchła afera moderatorowa z jego udziałem (przypomnę: dostał uprawnienia z dnia na dzień ku zaskoczeniu wszystkich, a on sam ich nadużywał. Dodatkowego smaczku z pewnością dodawało to, że był on byłym chłopakiem Lathandera – obecnego chłopaka administratora 3db). A w tym czasie rozkwitał związek sympatycznego Phibbiego i Lakkiego, który końcowo okazał się być świnią bez serca (i najwyraźniej pozbawiony zdrowych zmysłów też – podobno mówił o sobie w trzeciej osobie!). Lakki tak bardzo zranił Phibbiego, że ten postanowił nie przychodzić już więcej na mrr, aby nie mieć z nim nic wspólnego, ani w ogóle z pedałami z tego kręgu. Wielka szkoda, bo chyba każdemu go brakuje. Phibbie, nie przejmuj się i wracaj na mrr! Nie każdy jest taki, jak oni!
Na rozluźnienie wspomnę o ostatnim wielkim nieobecnym – pierricku, który najwyraźniej obraził się na mrr. Nic dziwnego, w końcu był tam codziennie atakowany i wszyscy się z niego śmiali. Oczywiście sam sobie był winny, pisząc to, co pisał. Za nim chyba nikt nie będzie tęsknił. Choć kto wie, zawsze to była jakaś odmiana do nudnego i szarego życia mrr.
xoxo,
GossipGirl
5 uwag Wrzesień 25, 2008
Michałki

Nie da się ostatnio nie zauważyć wzmożonej aktywności na forum użytkownika matheu – prywatnie chłopaka smertina. Jest to o tyle ciekawe, że najwidoczniej nie w smak to portisheadowi, który co rusz stara się wywyższać, komentując posty Mateusza. Każdy jednak widzi, że jego wypowiedzi ociekające jadem spowodowane są goryczą i zazdrością. Tajemnicą poliszynela jest bowiem fakt, że dostał on kosza od smertina, który wolał oddać swoje serce starszemu, ale za to sympatyczniejszemu matheu.
Oliwy do ognia dodaje to, że obu chłopakom najwidoczniej powodzi się bardzo dobrze. Ostatnio świętowali pełną rocznicę. Tylko dlaczego smertin nadal w rubryce Partner na Fellow ma wybrane Nieważne?
Nową fotkę dodał krystek. Tradycyjnie nie poradził sobie z wklejeniem odnośnika, ale to nie ma znaczenia – chłopak wyszedł naprawdę fajnie. Najważniejsze, że używa tych tanich chwytów pod publiczkę typu jestem gruby i brzydki, którymi posługuje się większość chcących się dowartościować użytkowników. Doszło do tego, że nawet ostatnio zwykle narcystyczny Arkejd sięgnął po ten chwyt, co oczywiście poskutkowało – od razu polała się fala słodzących mu komentarzy.
Zdjęcia swoje ujawnili niedawno też i sami administratorzy. Oczywiście nie w klasycznym dziale Nasze, lecz w galerii. Cóż, nie wypadałoby, żeby wycofywali się z innowacji, którą sami wprowadzili. Nawet, jeśli okazała się nieudana. Ciapek zaskoczył wszystkich niezwykle ślicznym zdjęciem godnym gimnazjalisty, 3db zaś łysym wizerunkiem i zdjęciem w konwencji świetęgo obrazka.
Buziaki,
GossipGirl
1 komentarz Wrzesień 24, 2008
Goodbye, Sai?
Nie tylko wazelinka postanowił niedawno opuścić grono mrr. W ślady za nim ruszył także tajemniczy Sai (znany także jako Lovers, Sajcik, czy Suodki_Mati). Z góry wszystkich fanów Mateusza uspokajam – nie zrobił on tego z powodu wazelinki.
Choć on sam niewiele napisał o swoim odejściu, wiadomo mi, że należy je traktować poważnie.
Sai należał do mrr od ponad dwóch lat i jest z pewnością jedną z jego ikon. Choć ostatnio mało aktywny, to często przychodził na nocne pogawędki na chatboxie, oraz utrzymywał aktywny kontakt z innymi użytkownikami poza forum. Czy powód odejścia będzie kiedykolwiek podany do opinii publicznej? Bardzo wątpliwe, bo choć z jednej strony starszym użytkownikom należą się wytłumaczenia, to z drugiej mogłyby one wywołać duży skandal.
xoxo
GossipGirl
Add a comment Wrzesień 24, 2008
Koniec wazelinki?
Ostatnio najważniejszym wydarzeniem bez wątpienia było huczne odejście wazelinki. Tytuł długiego posta pisanego w środku nocy sugeruje, że jest to ostateczne odejście. Ale czy aby na pewno? Przecież już byliśmy świadkami niejednego takiego “odejścia” użytkowników, którzy potem po krótkim czasie wracali.
Najwięcej (zrozumiałego) wzburzenia wywołała próba wazelinki skasowania wszystkich jego postów i tematów, co jest oczywiście nie do zaakceptowania. Co innego robić zwykłą ciotodramę w celu zwrócenia na siebie uwagi, a co innego niszczyć forum.
Samo odejście nie wywołało żadnej burzy, co zresztą było do przewidzenia – wazelinka nie był forumowym pieszczochem. Co było tego przyczyną? Może niemożliwie długie posty, które czytali jedynie moderatorzy z obowiązku? Jakakolwiek by ona nie była, z pewnością oliwy do ognia dolewał Klaun Szyderca, gdzie wazelinka był jego najczęstszym celem.
Co by jednak nie mówić, wazelinka był ważnym członkiem społeczności mrr i jego odejście odbierze forum wiele koloru. Z drugiej jednak strony to odejście pokazało jego prawdziwego
oblicze – chwila słabości i od razu wypiął się na wszystkich swoich kolegów, niszcząc przy tym ich wspólną pracę. Czy może za tym odejściem stoi jakaś inna przyczyna? Oficjalny powód nie brzmi zbyt przekonująco – wszak nie każdy użytkownik jest przez wszystkich lubiany, a z pewnością nie ma takiej sytuacji, żeby był przez wszystkich nielubiany. Pamiętajmy, że nawet Gadaman miał swoich sympatyków.
Całusy,
GossipGirl
Add a comment Wrzesień 24, 2008
Nowe pedały

Szeregi mrr zasiliło ostatnio dwóch w miarę aktywnych uczestników. To dobrze, bo forum potrzebuje świeżej krwi. Oby zostali na stałe!
Pierwszy z nich to wygadany nastolatek z Rudy Śląskiej – qwertass, który zarejestrował się pod koniec 2007 roku, ale forum używał jedynie jako przeglądarki fotek do walenia. Jednak jak tylko się odezwał, zyskał sobie na tyle sympatię użytkowników, że ci go od razu zaczęli nękać o pokazanie fotki. Niektórzy nawet ryzykowali jeszcze przed ujawnieniem się szesnastolatka i go podrywali. I nie przejechali się – fotki okazały się sympatyczne, a chłopakowi brakuje jedynie kilku porad stylistycznych od koleżanki typu przyjaciółka-geja.
Kolejny, zdecydowanie mniej aktywny nowy użytkownik, to krystek1, mieszkaniec Inowrocławia. Podobnie jak qwertass, też jest to stary wałkoń. Swoją aktywną karierę na mrr zaczął od pokazania swojego wizerunku. Temat jednak przystanął na niespełna jednej stronie, a na domiar złego zamieszczone zdjęcie pochodzi z Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej na Jasną Górę (sic!), a chusta – jak słusznie zauważył Fawkes – sugeruje powiązania z harcerstwem. Taki miks powiązany z niską aktywnością na forum nie wróży świetlanej przyszłości na mrr. Obym była w błędzie!
Buziaki,
GossipGirl
1 komentarz Wrzesień 24, 2008



